Ateizm w starożytności.

Dodany przez: Stefan Nagórski
w pon., 03/12/2018 - 01:06

Do ateistów wczesnej starożytności można zaliczyć Euhemera (IV/III wiek p.n.e.), uważającego bogów za ludzi, którzy dokonali wielkich czynów, a którym potomni przypisali boskość oraz Demokryta z Abdery (460-370 p.n.e.) – greckiego atomistę i materialistę (uważał świat za twór czysto materialny).

Najstarsze znane całkowicie otwarte wyrażanie postawy ateistycznej jest przypisywane Epikurowi i datowane na około 300 rok przed naszą erą.

Celem epikureizmu było uzyskanie stanu spokoju umysłu poprzez wykazanie, że strach przed tym, co boskie, jest irracjonalny.

Do epikurejczyków zaliczał się między innymi Lukrecjusz, którego najbardziej znanym dziełem wyrażającym myśl epikurejską jest „O naturze rzeczy”.

Należy dodać, że epikurejczycy nie byli dokładnie ateistami, tak jak rozumiemy słowo ateizm. Zazwyczaj myśleli, że jeśli bogowie istnieją, to nie interesują się ludzką egzystencją (deizm). Zarówno Epikur jak i Lukrecjusz podzielali ten pogląd, a także odrzucali wiarę w życie po śmierci.

/źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_ateizmu /

 

„W okresie rozkwitu państwa antycznego, kiedy cywilizacja i kultura grecka osiągnęły swój szczytowy punkt, religia homerycka wraz ze swym wielobóstwem (politeizmem) i antropomorfizmem zaczyna budzić wśród oświeconych warstw społeczeństwa poważne zastrzeżenia. Przestaje odpowiadać nowym czasom, nowym stosunkom społecznym.

[............]

...... coraz głośniejsze stawały się głosy krytyki, zwątpienia w „prawdy” głoszone przez religię, dochodząc niekiedy do zupełnego ateizmu, całkowitej niewiary w bóstwa.

Olimp raz po raz staje się celem pocisków satyry.

O ile dawniej nawet wykształcony Grek uważał Olimp za siedzibę swych bogów, istot wyższych, kierujących losami ludzi, i był przywiązany do swego kultu, o tyle teraz coraz częstszy bywa ironiczny lub z lekka pobłażliwy stosunek do tych wierzeń jako do tworów fantazji ludowej, upiększonych przez poetów i filozofów.

Poglądy te zrodzić się mogły oczywiście tylko w warunkach wspaniałego rozwoju nauki i techniki wytwórczej, kiedy Grecja coraz śmielej wydzierała tajemnice przyrodzie i zmierzała do szczytu swej cywilizacji....... .

/wybrany fragment pochodzi z książki Wandy Markowskiej „Mity greckie”/

Czy starożytni Grecy byli mądrzejsi od Europejczyków żyjących z XXI wieku, zwłaszcza Polaków z prezydentem Dudą na czele?

Niewątpliwie tak.