Kurzy mózg Polaka.

Dodany przez: Stefan Nagórski
w śr., 05/12/2018 - 03:33

Kurzy mózg Polaka.

Na przełomie wieków XVI i XVII żył w Italii człowiek niezwykle inteligentny i odważny. Filozof, teolog a zarazem krytyk religii objawionych, w tym chrześcijaństwa. Był propagatorem ateizmu i prekursorem ewolucjonizmu. Dobrze rozumiał przyczynę istniejącej od wieków zażyłości w stosunkach władza – kościół. Wyjaśnił to następująco:

„Religia w państwie jest sprzysiężeniem władzy duchownej ze świecką w celu utrzymania władzy nad uciemiężonym ludem, pracującym na obie władze.”


vanini

W tamtych czasach wyrażanie takich poglądów kończyło się na stosie i tak było w przypadku Vaniniego. W roku 1619, w Tuluzie, zapłonął stos kończący krótką bo 34-letnią ziemską wędrówkę Lucilio Vaniniego.

Upadek umysłu nastąpił wraz z rozlaniem się po Europie zarazy chrześcijańskiej. Pogrzebano rozum, wymordowano setki milionów ludzi, zniszczono dorobek naukowy starożytnej cywilizacji, a rozwój ludzkości cofnięto o tysiąclecia.

Dziś, w XXI wieku, istnieje w Europie tylko jeden naród całkowicie podległy bandzie watykańskich zbrodniarzy, uzależniony od niej w stopniu najwyższym i uzależniony również od wiary w bajeczki chrystusowe. To hołota polska.

Całkowity zakaz aborcji oraz klauzule sumienia podpisane przez tysiące lekarzy, którzy będą mieć prawo odmawiania usług medycznych z powodu przekonań religijnych, a także będą mieć możliwość (kto wie czy nie obowiązek?) donoszenia do odpowiednich organów na pacjentki, które zaszły w ciążę! Donoszenia po to, by ciąży tej nie usunęły, by rodziły każde dziecko, nawet to, które z racji błędów genetycznych urodzi się niezdolne do życia !!

Takie donosicielstwo zafundował hołocie rząd przez nią wybrany !!!

Był czas, niezbyt odległy i wszystkim znany, kiedy donosicielstwo karano śmiercią. Kobietom golono głowy, a mężczyznom odczytywano wyrok śmierci i natychmiast go wykonywano. Tak działało Polskie Państwo Podziemne.

A jak dzisiaj działa polskie państwo?

knur

Za zgodą narodu, bo przecież naród wybrał religijnych ciemniaków do parlamentu, państwem polskim rządzi oszust z Torunia i banda dewiantów w sutannach. Nie rząd mniej lub bardziej religijnych półgłówków z PiS, a Watykan i jego agenci, o których wspomniałem. Niebawem oszust stworzy w Polsce partię polityczną i to będzie definitywny koniec polskiego państwa.

partia rydzyka

Niedawno byliśmy świadkami potężnych demonstracji KOD-u, kobiet zorganizowanych w czarnych marszach, oraz wielotysięcznych manifestacji w obronie niezależnych sądów.

Co to dało? Nic nie dało i nic nie da!

W Polsce władza kościelna dominuje nad świecką i będzie dominować dopóki przeciętny Polak będzie wierzyć w bajki chrystusowo-maryjne.

Polacy żyją w szambie, które sami stworzyli, i nie pomoże zmiana partii z PiS na PO z dodatkami. Każdy rząd utworzony po roku 1989 ściśle współpracował z kloaką rzymskokatolicką. Także każdy utworzony po przegranej PiS w wyborach, będzie z nią współpracować i stanie się to wyłącznie z woli narodu polskiego.

Teoretycznie, i tylko teoretycznie, jest szansa by naród wyzwolił się spod panowania kościoła i płacił na jedną władzę, a nie na dwie.

Żeby tak się stało musi on spełnić jeden warunek: przestać wierzyć w bajki chrystusowo- maryjne, olać kościół, i wybrać do sejmu wyłącznie osoby niewierzące.

Niestety jest to warunek nie do spełnienia bowiem by móc go spełnić trzeba mieć mózg normalny, a nie ptasi jak ma większość Polaków.

Olać kościół to jedyne wyjście. Napisała o tym Anna A. w artykule, który znajduje się tutaj: https://grupa-henocha.com/node/795

Stefan Nagórski

Warszawa, 05.12.2018r