Czy kościoła należy się bać?

Dodany przez: Stefan Nagórski
w śr., 12/12/2018 - 06:53

Czy kościoła należy się bać?

Czym jest kościół powszechny i religia chrześcijańska?

Kościół powszechny jest wyłącznie organizacją przestępczą nie mającą nic wspólnego z istotami, które w judaizmie nazywa się bogiem /bogami/

Religia chrześcijańska, podobnie jak późniejszy islam, powstała na bazie judaizmu i przyjęła Stary Testament jako pismo święte. Przyjęła dekalog jaki Mojżeszowi przekazał „najwyższy”, kimkolwiek on był, jednak jako jedyna religia z trzech wielkich semickich (judaizm, chrześcijaństwo, islam) przyjmując dekalog, usunęła z niego drugie przykazanie!!!.

W ten sposób oszuści chrześcijańscy otworzyli sobie furtkę do produkcji zabronionych przez drugie przykazanie figurek, obrazków, symboli a także tworzenia nowych świętych, zwykle oprawców.

Tym samym religia chrześcijańska oddaliła się od tzw. słowa bożego i praktycznie skreśliła się z listy propagujących „prawdziwego” stwórcę.

Nie mając własnych bogów chrześcijaństwo stworzyło swoich. Główną postać – jezusa chrystusa wymyśloną przez cesarza Konstantyna Wielkiego w latach 312-325 naszej ery, uznano za syna bożego. Potem dokooptowano ducha świętego i matkę bożą.

Dziś, po wiekach oszustwa i tworzenia nowych świętych panteon świętych, jeśli mnie pamięć nie myli, składa się z co najmniej kilkuset osób. Samych matek boskich mamy multum, a nie wolno zapominać o świętych naprodukowanych przez Karola Wojtyłę.

Przez wykluczenie drugiego przykazania i produkcję zabronionych gadżetów (obrazki, figurki, tworzenie świętych) chrześcijaństwa nie można traktować poważnie w sensie głoszenia „słowa bożego”.

Religia chrześcijańska i islam – najmłodsza z religii wywodzących się ze wspólnego pnia semickiego nie mają nic do zaoferowania. Ich przedstawiciele, w przeciwieństwie do Żydów, nie mieli kontaktu z kimś kogo Żydzi uznali za boga /bogów/

Obie te religie (chrześcijaństwo i islam) wymyślono wyłącznie w celu zniewolenia ludzi. Jedynie judaizm zachował tradycje z czasów, kiedy bogowie odwiedzili Ziemię i tę religię jestem jeszcze w stanie zrozumieć.

Tora (pięcioksiąg Mojżesza) jest dla Żydów bardzo ważna i nie może zawierać żadnych błędów. Być depozytariuszem przekazów samego „najwyższego” (mowa o Żydach) to zaszczyt, ale być chrześcijaninem czy muzułmaninem wierzącym w stworzone przez kogoś bajeczki to jest kompromitujące.

Teksty pierwotne Ewangelii nie istnieją bo istnieć nie mogły. Ewangelie tworzyło kilku pisarzy i znanych jest ok. 1500 kopii tego bełkotu. Te 1500 kopii zawiera 85.000 błędów i nieścisłości. Tym różni się NT od Tory, w której najmniejszy błąd przekreśla ją jako pismo święte.

Chrześcijaństwo przejęło wiele obrządków słowiańskich i słowiańskich świąt – zaadaptowało je. Trzeba o tym pamiętać.

Chrześcijaństwo zaistniało i trwa z jednego tylko powodu: przez kilkanaście wieków siłą (mordowanie, tortury) zaprowadzało i utrwalało porządek i ten porządek traktujemy dziś jako porządek nasz a wiarę, jako naszą wiarę. Przez więcej jak tysiąc lat „zamordowano” zwyczaje, obrządki, dumę słowińską i pamięć.

Rzadko który Polak wierzący w "przybitego” zadaje sobie pytanie: skąd on się wziął?.

Większość wierzy w narodziny w stajence.

Uwaga! Jeśli ktoś nie wierzy, że przybity został wymyślony przez Konstantyna, to niech wyliczy sobie liczbę pokoleń przed Jezusem i to, co podaje tzw pismo święte, kolejne pokolenia i ...dupa, nic nie pasuje!!. W żadnym razie dane nie będą się zgadzać co potwierdzi, że żaden Jezus nie narodził się w czasie, o którym pisze Nowy Testament.

Na koniec należy przypomnieć, że ta chrześcijańska banda zniosła tortury dopiero w roku 1917. Rok 1917, czy ta data wam coś mówi? Jak nie to podpowiem. Banda chrześcijańskich zbrodniarzy przestraszyła się nowotworzonego państwa komunistycznego i ewentualnych szubienic, na których by zawisła.

Dziś banda chrześcijańska jest niczym! 

Owszem, może wpływać na rządy i ich decyzje, ale nie stanie do boju z ludźmi, którzy mają wiedzę, którzy np. w debacie publicznej wykażą czym ona jest.

I właśnie dlatego nie musimy się jej bać!

Nie musimy bać się kogoś, kto jest nikim, kto bazuje tylko na niewiedzy ludzi i żyje z nich, ale nigdy nie stanie w szranki z kimś, kto może go skompromitować, sprowadzić do rynsztoka i to publicznie !!!, wykazać jak powstała chrześcijańska banda i czym naprawdę jest, jak działa i jakich dopuściła się zbrodni.

Banda chrześcijańska nie ma nic na poparcie swoich tez, tego co głosi. Wszystko opiera na dogmatach, a te nie kwalifikują się do rzeczowej dyskusji.

Dlatego żaden z nas – Członków Polskiej Organizacji Antyreligijnej „Grupa Henocha” nie został i nie zostanie przez kościół o nic oskarżony. Nie zostanie dlatego, bo kloaka rzymskokatolicka nie lubi rozgłosu i nie chce być sprowadzona do "parteru".

Nie bójcie się zatem tej organizacji przestępczej. Jej wpływy nie są już takie jak w średniowieczu.

Nic Wam nie zrobią jeżeli się postawicie, ale stawiając się bądźcie przygotowani merytorycznie. Wtedy odpuszczą.

Są już tylko śmieciami, którym niestety ufa, ¼ ludności Ziemi.

Wy nie musicie im ufać, ani się ich bać.

Stefan Nagórski

Warszawa, 12.12.2018r